Kładę się grzecznie na plecach na podłodze z szeroko otwartą buzią, Ty zaś Lady kucasz mnie na wysokości twarzy, odchylasz bieliznę, i raczysz mnie swoim orzeźwiającym szampanem, a następnie wypełniasz mą treść żołądka wybornym aksamitnym w dotyku kawiorem. Kiedy królewska uczta się zakończy, weźmiesz do rąk szpicrutę, i zaczniesz okładać nią mnie po ciele za to, że było mnie dane smakować takie wspaniałe delicje. Padam do twych stóp. Marzę o real z Tobą Pani
Komentarze (2)
Chcesz dodać komentarz?